środa, 27 maja 2020

Dzień Matki

Witam serdecznie :-)

Z okazji wczorajszego święta naszych Mam musiałam oczywiści przygotować karteczki.
Długo nie miałam pomysłu, ale gdy wpadł mi w ręce ten wzorek wiedziałam już, jakie kartki powstaną - delikatne i skromne.
Ponieważ czasu miałam niewiele, zdecydowałam się na dwie prawie identyczne kartki (wszak prace rękodzielnicze trochę się różnią).
Wraz z życzeniami i prezentem wręczyliśmy je mojej Mamie i Mamie mojego męża. Obie zadowolone, a to najważniejsze.

Pozdrawiam Was cieplutko i biegnę kończyć majowe prace.

środa, 13 maja 2020

Abecadło z igły spadło (2)

Witam słonecznie :-)

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia. Ciągle jestem na etapie diagnozy...
Zaczęłam już trochę krzyżykować, a w weekend poodwiedzam Wasze blogi, bo z pewnością powstało wiele pięknych prac.

A tymczasem przychodzę z kolejnym haftem zaprojektowanym przez Olę - wyszywało się wspaniale. Codziennie budzi mnie zapach kawy, którą przygotowuje mój mąż, więc wzorek bardzo mi się spodobał.
Wyszywałam go cieniowaną muliną:
Nie jest jeszcze oprawiony, ale wyprany i wyprasowany czeka na odpowiednią ramkę.
Haft linkuję do Ani, która dzielnie wspiera Olę w prowadzeniu zabawy.
Bardzo dziękuję, Dziewczyny, za Wasz pomysł i chęci :-)
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na Waszych blogach :-)

środa, 29 kwietnia 2020

Choinka 2020 (4)

Witam serdecznie :-)

Przepraszam za moją nieobecność tutaj i na Waszych blogach, ale troszkę się posypałam... muszę się pozbierać, podleczyć i działać dalej...

Całe szczęście, że w marcu wyhaftowałam kolejnego mikołaja i haft kawowy, więc mam jeszcze co pokazać.

Kolejny słodziak prezentuje się tak:
Zawieszka wędruje oczywiście do Kasi - tutaj można podziwiać galerię marcową i zajrzeć na podlinkowane prace kwietniowe.

I jeszcze obaj panowie razem:
Życzę słonecznej majówki i dużo nadziei na normalne dni :-)

piątek, 10 kwietnia 2020

SAL z Marią Brovko (2) i Wielkanoc 2020-2021 (1)

Witajcie!

Hafcik, który właśnie skończyłam i oprawiłam, idealnie wpisuje się w ten świąteczny czas.
Dlatego spieszę do Was z tą karteczką i życzeniami spokojnych i zdrowych Świąt :-)
Haft powstał w ramach SAL-u na blogu Świry Rękodzieła - dziękuję, Dziewczyny :-)
Pracę podsyłam również do Małgosi na całoroczną zabawę wielkanocną.
Pozdrawiam serdecznie :-)

wtorek, 31 marca 2020

Mini SAL BB II "Sleep Parade" - IV część i finał

Witajcie :-)

Haft skończyłam w połowie marca i miałam nadzieję, że uda mi się zrobić śliczne pudełko na bieżące robótki, aby mogło stać na widoku :-)
Od tego czasu nie mogę jednak kupić stacjonarnie tektury o grubości 2 mm (sklepy plastyczne zamknięte), a zamawianie arkusza 70x100 cm nie jest teraz najważniejsze. Poczekam więc na poprawę sytuacji i wrócę z tym haftem jeszcze raz, aby pokazać efekty...
A tymczasem IV część prezentuje się tak:
Natomiast cały haft ma długość 65 cm (na nugatowym lnie Belfast 32 ct) i trudno go zmieścić w kadrze:
I jeszcze w promykach słońca:
Wzór jest autorstwa Chagi z bloga Pasje odnalezione i - jak wszystkie wzory Agnieszki - został świetnie opracowany. Niezmiennie podziwiam poprowadzenie konturów, bo to one dają tutaj niesamowity efekt.
Jedyne odstępstwo, na które sobie pozwoliłam, to rezygnacja z gwiazdeczek na niebie.
Bardzo dziękuję za możliwość wspólnego haftowania :-)

Pozdrawiam serdecznie i trzymajcie się zdrowo :-)

piątek, 27 marca 2020

Choinka 2020 (3) i spotkanie z frywolitką (3) - śnieżynka Muskaan

Witajcie!

Chociaż czasu na robótki mam trochę więcej, to jednak sytuacja nie nastraja optymistycznie...
Jestem pełna niepokoju i troski o najbliższych i z trudem skupiam się na xxx czy supłaniu.
Coś jednak powoli powstaje...

Po pierwszym zestawie wzorków świątecznych od Yulii Lyaliny skusiłam się na zakup kolejnego zestawu z czterema mikołajami.
Pierwszy z nich prezentuje się tak:
Cieszę się, bo udało mi się go oprawić :-)
Tył zawieszki wykończony jest czerwoną bawełną w kropeczki. Pod tkaninę dałam jeszcze z obu stron ocieplinę, aby nieco uwypuklić haft.
Zawieszka wędruje oczywiście do marcowej odsłony choinkowej zabawy u Kasi.

U Anetty z kolei w tym miesiącu gości Muskaan - mistrzyni frywolitki z Indii. Na jej blogu dostępnych jest wiele bardzo dobrze opisanych wzorów, którymi dzieli się bezpłatnie.
Wysupłałam na razie tylko jedną śnieżynkę Rosette Enchained, trochę nietypową:
Śnieżynka jest malutka, ma zaledwie 4,5 cm średnicy, zrobiona Aidą 20.
Bardziej kojarzy mi się z kwiatkiem, więc gdy kupię cieniowane nici w żywych kolorach, to marzy mi się kartka z takim frywolitkowym bukietem...

Dziewczyny, dziękuję za kolejny miesiąc wspólnych zabaw :-)

Trzymajcie się wszyscy cieplutko, dbajcie o siebie i o najbliższych.

sobota, 14 marca 2020

Abecadło z igły spadło (1)

Witam słonecznie :-)

Gdy Ania i Ola ogłosiły wspólną zabawę polegającą na wyszywaniu zaprojektowanych przez Olę wzorków, nie potrafiłam się oprzeć i zgłosiłam swój udział.
Uwielbiam Oli minimalizm, a jednocześnie elegancję i estetykę prac, natomiast Ania po mistrzowsku ogarnia wszystkie wyzwania, które prowadzi i do których się zapisuje, więc po prostu musiałam...
Dziękuję, Dziewczyny, za Wasz pomysł i chęci :-)

Pierwszy obrazek udało mi się wyhaftować już jakiś czas temu, ale bardzo chciałam go oprawić i już nawet został wręczony.
Zdjęcia wykonane w ostatniej chwili przed oddaniem i jak na złość, gdy wyniosłam ramkę na ogród, to wszystko zaczynało parować, więc takie muszą zostać ;-)
Ale za to skimmia japońska wspaniale się zaprezentowała: 
Wszystkie prace uczestniczek można podejrzć tutaj, a ja już czekam na kolejny wzór :-)
Jeszcze tylko banerek zabawy:
Pozdrawiam serdecznie :-)

sobota, 29 lutego 2020

Choinka 2020 (2)

Witajcie :-)

I znowu wpadam tylko z maleńkim hafcikiem...
Trochę mi wstyd, bo skończyłam go tydzień temu, a nie udało mi się oprawić.
A prezentuje się tak:
Kolejne wzory już czekają w kolejce i mam nadzieję, że nadrobię zaległości w wykańczaniu prac...

Pozdrawiam serdecznie :-)

poniedziałek, 24 lutego 2020

Spotkanie z frywolitką (2) - śnieżynki Anne Orr

Witam serdecznie :-)

Dziś chciałabym pokazać kolejne śnieżynki, które powstały w ramach frywolitkowych spotkań u Anetty.
Bohaterką lutego jest piękna śnieżynka z różą, ale Anetta zrobiła też drugą i to właśnie ona skradła moje serce:
A tu wszystkie trzy, które nadają się do pokazania:
Zanim zrobiłam te powyższe, powstało jeszcze pięć, ale każda troszkę się zaokrąglała...
Dlatego muszę kupić bombki i zrobię im ubranka ;-)
Bardzo się cieszę z tego cyklu frywolitkowych spotkań, bo mam mobilizację do działania i doskonalenia tej techniki.
Staram się codziennie chociaż chwilę posupłać i już robię to z większym wyczuciem, nie muszę spoglądać na schemat, zaczyna mi się to coraz bardziej podobać.

Anetto - dziękuję za kolejne spotkanie :-)
A jeszcze w lutym zapraszam na odsłonę choinkowej zabawy u Kasi.
Pozdrawiam cieplutko :-)

wtorek, 11 lutego 2020

SAL z Marią Brovko (1)

Witam serdecznie :-)

Dziś prezentacja uroczego liska, którego miałam przyjemność wyszywać dzięki Dziewczynom z bloga Świry Rękodzieła.
Gdy przeczytałam, że chodzi o wzory Marii Brovko, przyłączyłam się z ochotą, bo rok temu wyszywałam już jej haft, którym przy okazji się pochwalę, bo wtedy nie było czasu...
Foxes love cosiness, w moim wykonaniu, prezentuje się tak:
Haftowałam na tkaninie MURANO 32ct w kolorze szarym.
Mam już pomysł na oprawę, ale muszę usiąść do maszyny, więc będzie jeszcze jedna prezentacja zagospodarowanego haftu.
Podlinkowane prace uczestniczek można podejrzeć tutaj.
**********
A prawie rok temu, wczesną wiosną, wyszywałam The Spring Cup. Miałam niewiele czasu na haftowanie, bo chciałam go podarować teściowej na urodziny. Kończyłam dosłownie w dniu przyjęcia i mam tylko jedno marne zdjęcie, bo teraz mi niezręcznie zabrać haft na sesję... 
Praca nie była łatwa - dużo kolorów, a do tego wiele łączonych, w dodatku czasami po kilka krzyżyków... w pewnej chwili haft wyglądał tak:
Oczywiście na końcu wszystko pięknie pochowałam, a teściowej prezent bardzo się podobał.

Pozdrawiam cieplutko mimo wietrznej pogody i życzę miłego tygodnia :-)

piątek, 31 stycznia 2020

Choinka 2020 (1) i śnieżynka "Ada"

Witam serdecznie :-)

Styczeń zakończyłam dwoma hafcikami z zestawu "Christmas set" ze sklepu Green Terrace.
Został mi jeszcze jeden z tej serii i wtedy pokażę je oprawione. Mikołaj z latarenką trafił wcześniej na kartkę.
Zgłaszam je oczywiście do styczniowej odsłony choinkowej zabawy u Kasi.
Skusiłam się też na frywolitkową śnieżynkę "Ada", której autorką jest Anetta, a wzór udostępniła na swoim blogu Jamiołowo - bardzo dziękuję :-)
Pierwszą supłałam Aidą 15, kolejną Aidą 20, no i powstaje jeszcze trzecia - Aidą 30. Próbuję to zrobić bez odcinania nitek, ale muszę jeszcze poćwiczyć "split rings" i "split chains"...
Pozdrawiam Was cieplutko :-)

środa, 22 stycznia 2020

Spotkanie z frywolitką (1) - śnieżynka "Sylwia"

Witajcie, Kochani :-)

Gdy na blogu Anetty zobaczyłam wpis o wspólnym supłaniu frywolitkowych śnieżynek przez cały rok, po prostu przepadłam. Ciągle jestem na początku tej koronkowej drogi i bez mobilizacji z zewnątrz trudno mi zabrać się do ćwiczenia.

Po raz kolejny dziękuję Ci - Anetto - za wspaniały pomysł i prowadzenie wyzwania :-)
Kolejny dlatego, że podstawy frywolitki również opanowałam dzięki Tobie i bardzo czytelnemu kursowi :-)
Pierwszym gościem Spotkań frywolitkowych, czyli Meeting with Tatting jest polska twórczyni frywolitek - Renulek, która prowadzi blog Frywolitki, Tatting, Chiacchierino.
Renata zaproponowała do supłania śnieżynkę "Sylwia":
http://renulek.blogspot.com/2018/12/sniezynka-sylwia-prezent-mikoajowy_6.html

Zaczęłam supłanie od Aidy 15, ale bardzo kusiło mnie wypróbowanie delikatniejszych nitek i tak powstały jeszcze śnieżynki z Aidy 20 oraz 30. Najbardziej podoba mi się ta maleńka.

Nie są wykrochmalone, bo to mnie jeszcze przeraża - boję się, że te delikatne supełki i pikotki się zniszczą...
W tym roku mam w oknie ponad 50 śnieżynek szydełkowych, ale bardzo chcę, aby za kilka lat były to śnieżynki frywolitkowe.
A najwspanialsze w tym tygodniu było to, że miałam przyjemność spotkać się i poznać Agatkę z najmłodszą córeczką Weronisią. Spotkanie było bardzo sympatyczne, gadało się rewelacyjnie i miałam wrażenie, że znamy się od lat :-)
Agatka to niezwykle ciepła i serdeczna kobieta, bardzo opanowana i super zorganizowana.
Przyjechała z prezentami dla nas wszystkich, za które bardzo, bardzo dziękujemy :-)
I ja mam teraz wykonany przez Agatkę słoiczek decu (oczywiście wypełniony był słodkościami) i puszkę oklejoną pociętymi płytami CD (świetny pomysł) - wielkie dzięki, Kochana :-)
Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze spotkać, a może nawet wspólnie coś podziałać :-)

Pozdrawiam Was serdecznie :-)