wtorek, 11 lutego 2020

SAL z Marią Brovko (1)

Witam serdecznie :-)

Dziś prezentacja uroczego liska, którego miałam przyjemność wyszywać dzięki Dziewczynom z bloga Świry Rękodzieła.
Gdy przeczytałam, że chodzi o wzory Marii Brovko, przyłączyłam się z ochotą, bo rok temu wyszywałam już jej haft, którym przy okazji się pochwalę, bo wtedy nie było czasu...
Foxes love cosiness, w moim wykonaniu, prezentuje się tak:
Haftowałam na tkaninie MURANO 32ct w kolorze szarym.
Mam już pomysł na oprawę, ale muszę usiąść do maszyny, więc będzie jeszcze jedna prezentacja zagospodarowanego haftu.
Podlinkowane prace uczestniczek można podejrzeć tutaj.
**********
A prawie rok temu, wczesną wiosną, wyszywałam The Spring Cup. Miałam niewiele czasu na haftowanie, bo chciałam go podarować teściowej na urodziny. Kończyłam dosłownie w dniu przyjęcia i mam tylko jedno marne zdjęcie, bo teraz mi niezręcznie zabrać haft na sesję... 
Praca nie była łatwa - dużo kolorów, a do tego wiele łączonych, w dodatku czasami po kilka krzyżyków... w pewnej chwili haft wyglądał tak:
Oczywiście na końcu wszystko pięknie pochowałam, a teściowej prezent bardzo się podobał.

Pozdrawiam cieplutko mimo wietrznej pogody i życzę miłego tygodnia :-)

piątek, 31 stycznia 2020

Choinka 2020 (1) i śnieżynka "Ada"

Witam serdecznie :-)

Styczeń zakończyłam dwoma hafcikami z zestawu "Christmas set" ze sklepu Green Terrace.
Został mi jeszcze jeden z tej serii i wtedy pokażę je oprawione. Mikołaj z latarenką trafił wcześniej na kartkę.
Zgłaszam je oczywiście do styczniowej odsłony choinkowej zabawy u Kasi.
Skusiłam się też na frywolitkową śnieżynkę "Ada", której autorką jest Anetta, a wzór udostępniła na swoim blogu Jamiołowo - bardzo dziękuję :-)
Pierwszą supłałam Aidą 15, kolejną Aidą 20, no i powstaje jeszcze trzecia - Aidą 30. Próbuję to zrobić bez odcinania nitek, ale muszę jeszcze poćwiczyć "split rings" i "split chains"...
Pozdrawiam Was cieplutko :-)

środa, 22 stycznia 2020

Spotkanie z frywolitką (1) - śnieżynka "Sylwia"

Witajcie, Kochani :-)

Gdy na blogu Anetty zobaczyłam wpis o wspólnym supłaniu frywolitkowych śnieżynek przez cały rok, po prostu przepadłam. Ciągle jestem na początku tej koronkowej drogi i bez mobilizacji z zewnątrz trudno mi zabrać się do ćwiczenia.

Po raz kolejny dziękuję Ci - Anetto - za wspaniały pomysł i prowadzenie wyzwania :-)
Kolejny dlatego, że podstawy frywolitki również opanowałam dzięki Tobie i bardzo czytelnemu kursowi :-)
Pierwszym gościem Spotkań frywolitkowych, czyli Meeting with Tatting jest polska twórczyni frywolitek - Renulek, która prowadzi blog Frywolitki, Tatting, Chiacchierino.
Renata zaproponowała do supłania śnieżynkę "Sylwia":
http://renulek.blogspot.com/2018/12/sniezynka-sylwia-prezent-mikoajowy_6.html

Zaczęłam supłanie od Aidy 15, ale bardzo kusiło mnie wypróbowanie delikatniejszych nitek i tak powstały jeszcze śnieżynki z Aidy 20 oraz 30. Najbardziej podoba mi się ta maleńka.

Nie są wykrochmalone, bo to mnie jeszcze przeraża - boję się, że te delikatne supełki i pikotki się zniszczą...
W tym roku mam w oknie ponad 50 śnieżynek szydełkowych, ale bardzo chcę, aby za kilka lat były to śnieżynki frywolitkowe.
A najwspanialsze w tym tygodniu było to, że miałam przyjemność spotkać się i poznać Agatkę z najmłodszą córeczką Weronisią. Spotkanie było bardzo sympatyczne, gadało się rewelacyjnie i miałam wrażenie, że znamy się od lat :-)
Agatka to niezwykle ciepła i serdeczna kobieta, bardzo opanowana i super zorganizowana.
Przyjechała z prezentami dla nas wszystkich, za które bardzo, bardzo dziękujemy :-)
I ja mam teraz wykonany przez Agatkę słoiczek decu (oczywiście wypełniony był słodkościami) i puszkę oklejoną pociętymi płytami CD (świetny pomysł) - wielkie dzięki, Kochana :-)
Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze spotkać, a może nawet wspólnie coś podziałać :-)

Pozdrawiam Was serdecznie :-)


wtorek, 31 grudnia 2019

Mini SAL BB II "Sleep Parade" - III część i ostatni słoiczek

Witam u progu Nowego Roku!

Spieszę pokazać jeszcze cieplutkie hafty.
III część dziecięcej parady wg wzoru Chagi prezentuje się tak:
 A spóźniony, ostatni słoiczek z SAL-u u Agi tak:
Podlinkuję go do Kasi na zabawę choinkową.
I wstawiam kolaż prac powstałych w 2019 roku - choć nie było mnie co miesiąc, to prac powstało 12.
Korzystając z okazji pragnę złożyć Wam najwspanialsze życzenia noworoczne, oby spełniały się Wasze plany i marzenia, zdrówko dopisywało, a czas na robótki wszelakie był nieograniczony.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że uda mi się tu bywać chociaż raz w miesiącu.

wtorek, 19 listopada 2019

Słoiczek nr 8

Nie ma mnie tutaj, bo jakoś ciągle pod górkę...
Udało mi się postawić zaledwie trochę xxx, więc linkuję swoją pracę do Agnieszki na SAL - słoiki bożonarodzeniowe i Choinkę 2019 u Kasi.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :-)

poniedziałek, 30 września 2019

Słoiczek nr 7 oraz wrześniowe zabawy blogowe

Na ostatnią chwilę, ale jestem ;-)
Haft słoiczka gotowy był dawno, ale od zrobienia konturów odciągnął mnie inny wzorek - mikołajek z karteczki.
Po prostu nie mogłam mu się oprzeć :-) Oto on:
Są jeszcze trzy inne wzory w tym zestawie, więc niedługo też się pojawią.
Kartkę zgłaszam oczywiście na zabawę "Jesień i zima z paletą kolorów" u Ani.
Baza w deseczki to paski, a wybrane kolory to: biały, czerwony, złoty, brązowy.
Ponieważ na kartce są xxx, to podlinkuję ją również na choinkową zabawę u Kasi.

A słoiczek nr 7 (z wymęczonymi konturami) prezentuje się tak:
Jeszcze tylko dwa miesiące do końca zabawy - pora więc zabrać się za oprawę...
Zgłaszam go oczywiście do wspólnego wyszywania u Agnieszki.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pięknego tygodnia :-)

piątek, 20 września 2019

W ślubnych klimatach

I znów wpadam tylko przelotem, aby pokazać zaległą pracę...
Jakiś czas temu obiecałam mojej serdecznej przyjaciółce, że wyhaftuję coś na sierpniowy ślub w jej rodzinie.
Znalazłam kilka wzorów i dokonałyśmy wyboru - skromnie, ale wymownie.
Efekty tej pracy prezentują się tak:
A tak wyglądają ostatnie dni lata w moim ogrodzie:
Mam nadzieję, że jesień też zachwyci swoimi barwami...

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :-)