Witam serdecznie :-)
Dziś prezentacja uroczego liska, którego miałam przyjemność wyszywać dzięki Dziewczynom z bloga Świry Rękodzieła.
Gdy przeczytałam, że chodzi o wzory Marii Brovko, przyłączyłam się z ochotą, bo rok temu wyszywałam już jej haft, którym przy okazji się pochwalę, bo wtedy nie było czasu...
Foxes love cosiness, w moim wykonaniu, prezentuje się tak:
Haftowałam na tkaninie MURANO 32ct w kolorze szarym.
Mam już pomysł na oprawę, ale muszę usiąść do maszyny, więc będzie jeszcze jedna prezentacja zagospodarowanego haftu.
Podlinkowane prace uczestniczek można podejrzeć tutaj.
**********
A prawie rok temu, wczesną wiosną, wyszywałam The Spring Cup. Miałam niewiele czasu na haftowanie, bo chciałam go podarować teściowej na urodziny. Kończyłam dosłownie w dniu przyjęcia i mam tylko jedno marne zdjęcie, bo teraz mi niezręcznie zabrać haft na sesję...
Praca nie była łatwa - dużo kolorów, a do tego wiele łączonych, w dodatku czasami po kilka krzyżyków... w pewnej chwili haft wyglądał tak:
Oczywiście na końcu wszystko pięknie pochowałam, a teściowej prezent bardzo się podobał.
Pozdrawiam cieplutko mimo wietrznej pogody i życzę miłego tygodnia :-)