Jest tyle i więcej być nie chce...
Oczywiście "dziubię" dalej.
Jest tyle i więcej być nie chce...
Oczywiście "dziubię" dalej.
Dziś moja nowa miłość - koronka klockowa.
Na razie tylko mała gwiazdeczka, zrobiona z pomocą, ale mam apetyt na znacznie więcej...
I kolejny świąteczny bilecik prezentowy do kompletu:
Wędruje oczywiście do xgalaktycznej Kasi ;-)
Na koronkową pandemię powstała kolejna śnieżynka z koralikami:
I jeszcze zaległa literka na tag prezentowy w Choince 2021 u Kasi:Ciągle nie udaje mi się tutaj wrócić, ale może jesienne wieczory przy kominku będą bardziej owocne w rękodzieło...Witam nadal urlopowo :-)
Dałam sobie cały tydzień na jedną śnieżynkę i prawie zabrakło czasu 😉
Kaszubskie tereny są tak piękne, że wykorzystujemy każdą chwilę na spacery i wycieczki rowerowe.
Upięta na krześle śnieżynka z koralikami prezentuje się tak:
W gospodarstwie agroturystycznym trafiliśmy na przygotowania do dożynek, więc zboża wszelakie suszą się w stodole :Dziewczyny, bardzo przepraszam...
Zajęta przygotowaniami do urlopu zupełnie zapomniałam o terminie linkowania.
Na szczęście zabrałam wszystko ze sobą, więc gdy tylko pożyczę od gospodyni żelazko, to jutro przed południem wstawię zdjęcia.
EDIT:
No cóż... niezwykle sympatyczny i aktywny urlop z rodziną nie pozostawia czasu na nic więcej, ale zdjęcia już są:
Jest też kolejna literka "J" do Kasiulkowej Choinki 2021. Jest u mnie urodzaj na Jaśki, Julki, Jolki, więc jeszcze jedna powstanie.Witam wakacyjnie :-)
Ostatnio głośno powiedziałam o moich planach i... nic z tego nie wyszło. Dwa tygodnie minęły sympatycznie, ale przede wszystkim w kuchni i na miłych spotkaniach z rodziną bliższą i dalszą - po covidowych ograniczeniach, już zaszczepieni, nadrabiamy zaległości ;-)
Na ostatnią chwilę zrobiłam jedną śnieżynkę i znów wg nowego wzoru - z koralikami. Pospiesznie upięta na materacu prezentuje się tak:
Posyłam tego maluszka do Ani, Oli i Justynki.
Pozdrawiam słonecznie i życzę Wam miłego wypoczynku :-)